niedziela, 25 maja 2014

Ukłon dla Generała



        Dziś zmarł generał Wojciech Jaruzelski…

        Jakaż to strata dla tych, co każdego 13 grudnia pikietują jego dom! Nie ma już w kogo rzucać oskarżeń, biczować hasłami: „morderca”, „zdrajca” i „hańba”! Gdzie teraz wyładować swoje frustracje?

        Nie ośmielę się i nie chcę oceniać słuszności decyzji i całej drogi życiowej Generała, ale chcę docenić odwagę i niezłomną postawę. Łatwo jest krytykować i ferować wyroki z dzisiejszej bezpiecznej perspektywy – trudniej było w tamtej rzeczywistości brać odpowiedzialność za decyzje wielkiej wagi i nieść jej ciężar przez wiele, wiele lat. Trudniej latami bronić słuszności swego postępowania, z honorem znosić zniewagi i poniżające traktowanie.

Zawsze w postawie zasadniczej i z podniesioną głową, nie unikający odpowiedzialności, konsekwentnie broniąc swojej racji. Żołnierz walczący z politykami pomimo fizycznej już słabości. Honor zachował do końca i mam nadzieję, że tego już nikt mu nie odbierze.

        Szacunek, Panie Generale!        

85 komentarzy:

  1. Przyłączam się w całości do tego co napisałaś w poście. To był Wielki Człowiek, i chwała Mu za to co musiał zrobić dla ocalenia Polski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc jest nas, jak na razie, dwoje. Zobaczymy kto jeszcze się przyłączy.

      Usuń
    2. Ja tez sie przylaczam. Dla mnie byl bardzo Wazna Osoba. Urodzilam sie w roku 1967, I zawsze bardzo szanowalam I bede Go szanowac.
      Pozdrawiam
      Beata
      Ps. zawsze czytam, ale do tej pory nie komentowalam:)

      Usuń
    3. Witaj Beato! Miło, że odważyłaś się zabrać głos. Taka postawa wobec postaci Generała wymaga odwagi. Rozumiem, że potrzeba uszanowania nie pozwoliła dłużej milczeć. Ja miałam takie samo odczucie dlatego natychmiast po usłyszeniu wiadomości o śmierci Generała napisałam ten krótki tekst.
      Pozdrawiam i zapraszam do rozmów.

      Usuń
  2. Ani w 1980, ani w 1981 roku NIE BYŁO KOMU PRZEKAZAĆ WŁADZY. Nie istniała opozycja zorganizowana, składająca się z ludzi kompetentnych, z wystarczającym doświadczeniem. Konieczne było opanowanie nastrojów społeczeństwa oczekującego realizacji niespójnych, wzajemnie się wykluczających postulatów podpisanych 31 sierpnia w Gdańsku - proszę je dziś dokładnie przeczytać... "Internat" był potrzebny, by aspirującym do rządów dać czas do zastanowienia się, zdobycia podstaw wiedzy o odpowiedzialnym kierowaniu państwem, bo to zupełnie co innego niż strajkowanie, wiecowanie i obalanie.
    Trudno było o jednoznacznie dobre decyzje, ale jeżeli ktoś dziś uważa, że byłby w stanie wziąć na siebie odpowiedzialność i to wszystko załatwić lepiej, niż gen. Jaruzelski, to gratuluję dobrego samopoczucia.
    allensteiner

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Allensteiner, w 150% podzielam Twoje zdanie. Aż miło, że tak rozsądne słowa tu padły. Szkoda, że nikt z osób "gadających" publicznie nie ma odwagi tego powiedzieć głośno. Zapewne nie jeden myśli podobnie ale to takie "politycznie niepoprawne" teraz...

      Usuń
  3. Tak, honor i godność zachował do końca. Ale niestety obawiam się, że znajdą się tacy, którzy też dzięki odpowiedzialnym decyzjom Generała, mają dziś "coś" do powiedzenia, będą się nad Nim dalej pastwić. No, ale dzisiaj obowiązują nowe wzorce honoru, także oficerskiego. Do czego mógł u nas doprowadzić nieuporządkowany "zryw wolnościowy", pokazuje nam ukraiński Majdan i dalsze jego efekty "nie wejścia" Rosji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ot, ja! Obawiam się, że pojęcie honoru umarło wraz z Generałem, a nawet jeszcze wcześniej.
      Kto z dzisiejszych "władców" zna to pojęcie i kto się nim kieruje? Obecnie jest to puste słowo powtarzane w utartych formułkach. Niestety.

      Usuń
  4. I ja , jako "stary komuch" oddaję szacunek Generałowi.

    Cześć Jego pamięci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Bob, zaraz tam "stary"...Hi,hi,hi... Wystarczy, że "komuch":)))))
      Popatrz jaki już utworzyliśmy szereg szacunku dla Generała. Naprawdę szczerze podziwiam stalowe jego nerwy i godność z jaką znosił upokorzenia.
      Dziś rozpętała się dyskusja na temat ogłoszenia żałoby narodowej i tu chyba Malina M /poniżej/ ma rację, że obudzi to demony i sprawi więcej przykrości niż pokaże szacunek.Ech... Chyba jednak cisza nad trumną będzie najbardziej stosowna.

      Usuń
  5. Generał nie jest z mojej bajki zbyt na własnej skórze zapamiętałam stan wojenny. aLE NIE Z MOJEJ BAJKI SĄ ZADYMIARZE POD JEGO DOMEM, W CZAMBUŁ POTĘPIAJĄCY ŻĄDNI ODWETU I KRWI caps ... brrrr tragiczni ludzie !
    Co by było gdyby nie było stanu wojennego można tylko gdybać, życie nieprzewidywalne zdarzenia niesie więc gdybanie nasze jest tylko przybliżone, mogła być tragedia albo nie. Generał jak każdy miał jasne i ciemne strony. Odkreśliliśmy, co było, kreską, jedni grubą inni cienką, a jeszcze inni wręcz niewidzialną. Po kresce Generał zachował się jak należało nie rozumiem tego wściekłego jazgotu tej żądzy odwetu, tego jednostronnie czarnego obrazu. Prośba o żałobę narodową to błąd, zacznie się taka jatka jakiej dawno nie było , obudzą się demony i wyjcy nad grobami. Rodzinie i Genarałowi należy się szacunek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinko, masz sporo racji mówiąc o obudzonych demonach. Prawdy o stanie wojennym nie dowiemy się chyba nigdy i raczej na zawsze pozostaną różne interpretacje i różne oceny tego czasu. Za co szanuję Generała napisałam w notce i osobiście przychylam się do propozycji ogłoszenia żałoby narodowej ale jeśli ma to rozpocząć przegryzanie gardeł to lepiej uszanować zmarłego ciszą.

      Usuń
    2. Malinko, Generał także nie jest z mojej bajki, ale pomimo tego, że w pewnym momencie zagrożono mi postawieniem mnie "na dywaniku" u Generała to nie czuję się uprawnionym do oceniania tej sylwetki w kontekście własnych doświadczeń.
      Nie trzeba gdybać "co by było gdyby nie było stanu wojennego", bo widzimy to na Ukrainie. Tam już zginęło kilkaset osób, a kilka tysięcy zostało kalekami, i będzie jeszcze gorzej. U nas byłoby zapewne jeszcze gorzej, bo podziały poszły nie tak jak na Ukrainie "wschód-zachód", ale wewnątrz rodzin, przyjaciół, i znajomych.
      Z tych powodów mam nieco odmienne zdanie, bo uważam, że wszystko co generał robił "przed kreską" było O.K. (takie były uwarunkowania światowe), natomiast "po kresce" niepotrzebnie oddał władzę ludziom totalnie nie przygotowanym na jej przejęcie. W efekcie rozkradziono i rozgrabiono co się tylko dało. Wiem, że pochodzisz ze wspaniałej żołnierskiej rodziny i zapewne to rozumiesz, ale może z innych względów nie wypada Ci o tym pisać. Więc piszę ja.
      Masz rację, że prośba o żałobę to błąd, ale niewątpliwie Generał jest Wielkim Mężem Stanu, znacznie przewyższającym Jana Pawła II i Piłsudskiego (piszę o tym u siebie na blogu), i z tego tytułu winniśmy Mu odpowiedni szacunek. Zobaczymy czy stać na to obecne władze państwa, czy też bojąc się motłochu, same staną się motłochem.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Bardzo trudno jest oceniać wydarzenia, których autorem był Generał Jaruzelski. To była bardzo skomplikowana i niezwykle trudna sytuacja. Dlatego ja staram się ocenić i docenić te aspekty, które potrafię czyli: odwagę i odpowiedzialność oraz pokorę i godność człowieka znoszącego wieloletnie szykany bez słowa skargi.
      Nie, Anzai, nikt nie stanie w obronie godności zmarłego Generała. Leszek Miller był jedynym i rozniosą go w pył za to.

      Usuń
    4. To dziwne, że oceny Generała nie podejmują się najwięksi ówcześni władcy świata, a obecni od tego uciekają. Przecież wiadomo, że jedynym kompetentnym organem do osądzenia Generała jest Trybunał Stanu, a ten był i jest "za krótki", aby wezwać takich świadków jak byłych (a może i obecnych) prezydentów USA, Rosji, Wielkiej Brytanii, i Niemiec (chodziło o zmianę granic). W tej sytuacji przytaczanie np. takich argumentów, że "mojego ojca zabili UB-cy" jest niepoważne. U mnie na blogu Calluna napisała: "Nie nam sądzić generała", i to jest święta racja.

      Usuń
    5. Dokładnie to samo co napisała Calluna jest sensem mojej notki oraz przewija się przez komentarze.
      Niestety "sędziów" Generała jest dziś wielu. Właśnie przed chwilą jeden z nich publicznie w TV powiedział, że właściwym miejscem pochówku dla Generała Jaruzelskiego jest cmentarz żołnierzy sowieckich...

      Usuń
    6. Na tej samej zasadzie można napisać, że miejsce Lecha Kaczyńskiego jest pod płotem za to co zrobiono z Blidą. Tylko co to da, że małe pieski będą szczekać? Powinny się wypowiedzieć kompetentne osoby i instytucje, aby przerwać to nakręcanie spirali nienawiści, ale liczy się kasa, kasa Misiu.

      Usuń
    7. Oczywiście, że nie ma sensu przerzucać się porównaniami na poziomie magla. Nikt kompetentny się nie wychyli skoro nawet Prezydent Komorowski poddał w wątpliwość wartość prezydentury Generała mówiąc o "nie w pełni demokratycznych" wyborach itp...
      Po Prezydencie Komorowskim spodziewałam się więcej klasy.

      Usuń
    8. Komorowski za kilkanaście miesięcy rozpocznie walkę o swój byt, a więc to co mówi to niekoniecznie to samo co myśli. Z tych samych powodów wygodniej dla Komorowskiego wywyższać wartość swojej prezydentury pochodzącej z "pospolitego ruszenia". A warto wiedzieć, że w USA, Niemczech. Włoszech, W. Brytanii, Japonii, Chinach, Australii, Kanady, itp. największych mocarstwach odpowiednik prezydenta wybierany jest przez demokratycznie wybrane instytucje, lub koronowane głowy.

      Usuń
    9. No wiesz, my, obywatele oceniamy Prezydenta po tym co mówi i robi publicznie więc mam prawo być rozczarowana jego stanowiskiem w sprawie Generała.
      Ale przecież wiemy, że najważniejszym zarzutem wobec prezydentury Jaruzelskiego jest jego byłe stanowisko w KC PZPR. Niektórzy zarzucają też, że niewiele zrobił w gospodarce, budownictwie i w ogóle to zmarnował kadencję bo kraj sie nie rozwijał wtedy.

      Usuń
    10. Acha, w sprawie koronowanych głów to ja od dawna jestem sympatykiem monarchii. O!
      Demokracja jest przereklamowana!

      Usuń
  6. I ja oddaje szacunek Generałowi chociaż ani komuchem ani stary nie jestem. Gdzieś mi dziś wcale nie mój ulubieniec mignął w tv - Wałęsa, który ładnie powiedział - ciszej nad tą trumną. Uważam, ,że szacunek mu się należy,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się Reniu, że ciszy nie będzie. Aby zachować taktowną ciszę trzeba mieć klasę, a z tym u naszych polityków krucho.
      Cokolwiek by nie sądzić o Generale był to legalnie urzędujący i wybrany Prezydent, Generał Wojska Polskiego i honory należne takim osobom nie powinny podlegać dyskusji.

      Usuń
  7. Przyłączam się do Państwa.. Właściwie napisaliście wszystko pod czym chętnie się podpisuję.. Ile siły wewnętrznej i odwagi wymagały wszystkie decyzje tamtych lat.. Ile hartu ducha i pokory wymagały lata następne wiedział zapewne tylko On i jego najbliżsi.

    Cześć Jego pamięci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maniu, okazuje się, że Generał był przeraźliwie samotny w tych swoich decyzjach. Wsparcie Rodziny też było niewielkie a nawet wręcz żadne. Tak to jest, że sukces ma wielu ojców a trudne i kontrowersyjne decyzje pozostają sierotami...
      Teraz odmawia sie Generałowi nawet żołnierskiej asysty przy pogrzebie. Hmmm...

      Usuń
    2. To jest takie niehonorowe- ta odmowa asysty i ten cały jazgot, a nawet żałosne... gdzieś popełniliśmy,myślę, jako pokolenie jakiś błąd w wychowaniu..

      Usuń
    3. To co wygadują niektórzy niewychowani /słuszna Twoja uwaga/ wprost przeraża. Określę to jednym słowem, którego rzadko używam: Chamstwo.

      Usuń
  8. Klik dobry:)
    Przebywałam na wsi, gdzie w ogóle o śmierci Genarała się nie mówiło. Dopiero na blogach przeczytałam, a jak włączyłam telewizor, to... natychmiast wyłaczyłam, bo słuchać się nie dało.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie na darmo poeta pisał " wsi spokojna, wsi wesoła" czy jakoś tam w tym sensie.
      Tego co mówią w TV coraz bardziej nie da się słuchać.

      Usuń
  9. Komentarza nie będzie bo ocena generała musiałaby być o wiele surowsza.
    Szanuję Wasze zdanie i gratuluję wszystkim którym tamte lata udało się w miarę bezpiecznie przejechać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrze, rozumiem Twoją gorycz bo zapewne spotkało Cię coś złego w tym czasie ale... Czy można oceniać Generała i jego postępowanie przez pryzmat tylko własnych krzywd?

      Usuń
    2. I ja rozumiem. Ale na generałów i głowy państw spoglądać wypada nieco szerzej. Rezesze ludności odczuły przecież ulgę po ogłoszeniu stanu wojennego.
      Coś złego ktoś przeżywał za każdego wodza w historii na całym świecie, a jednak historia nie osądza za pojedyncze ofiary. Dziś też są ofiary, choć rządy demokratyczne.

      Usuń
    3. alEllu, jak zwykle mądrze i rzeczowo mówisz. Dziękuję.

      Usuń
  10. W piątek szykuje się jak czytam ostatnia odsłona tej zadymy w czasie pogrzebu. I to w kraju w którym religia zobowiązuje do szacunków wobec śmierci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się, że niektórzy czują się władni ferować wyroki, których sąd nie zdołał ustalić przez tyle lat trwania procesu.

      Usuń
  11. Dziś patriotyzm polega na głoszeniu, że Polską rządzą i rządzili w przeszłości bandyci, złodzieje a także zwykli durnie. Trudno z takiego państwa być dumnym. Zdaje się, że tego wszystkiego obecnie nauczają w szkołach, czego - o ile pamiętam - za tzw. komuny nie czyniono, co najwyżej przemilczając niewygodne postacie. Nie, Antoni, na ostatnią odsłonę tej zadymy nie ma co liczyć.
    allensteiner

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety chyba masz rację, Allensteiner, jeszcze przed nami najgorsze czyli zakłócanie spokoju zmarłym.

      Usuń
  12. Zgadzam się z Tobą i dzięki za notkę o Generale ...Ci co tak głośno krzyczą i rozliczają Generała nie mają podobnych dylematów -łatwo osądzać i pastwić się ... Jakich mamy polityków to widać i strach się bać -jak by wyglądała nasza sytuacja dziś gdyby nie odpowiedzialność Generała ! Chwała Mu za to !!! W całości zgadzam się z Tobą , Anzaiem , Bobem (komuszką) nigdy nie byłam ...Eliza F.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elizo F, miło, że zgadzasz się z nami.

      Usuń
  13. Dla czego stan wojenny został ogłoszony 13 grudnia 1981 roku. Dla tego, że na 17 grudnia 1981 roku na godzinę 17-ta zaplanowano wielki Zlot gwiaździsty Solidarności w Warszawie.
    Wyobrażacie sobie tysiące ludzi zwożonych koleją, autobusami i zbierający się na manifestację na placu Defilad. Część z nich pod gazem ponieważ w trakcie jazdy rozgrzewali się i dodawali sobie animuszu alkoholem, wśród z nich młodzi ludzie chętni do rozróby.
    Mroźny, grudniowy wieczór, kilkutysięczny podniecony tłum. Ktoś z młodych ludzi rzuca gdzieś petardę, lub następuje przypadkowa awaria oświetlenia. I nikt i nic by nie opanował agresji tłumu.
    A 18-tego ranno na lotniskach wojskowym i cywilnym wylądowała by radziecka dywizja desantowa dążąca nam z braterska pomocą by ugasić pożary, opatrzyć rannych, zebrać i pochować zabitych.
    Czy uważacie, że USA zaatakowało by Związek Radziecki ?
    Czy wiecie o tym, ze oficerowie radzieccy z dywizji desantowej, dużo wcześniej, po cywilnemu, byli w Warszawie i opracowali plan opanowania miasta /
    Czy znacie dużo wcześniejsze powstanie węgierskie ?
    Czy Wiecie, że w kierownictwie KC PZPR było kilku „towarzyszy< którzy bardzo chętnie (tak jak na Węgrzech) przeleli władzę ?

    Oczywiście do zmian w ZSRR, Polsce i innych demoludach by musiało dojść. Te zmiany były nieuniknione. Tak samo jaki obecnie zarówno w Europie, jak i w całym świecie też te zmiany SA nieuniknione, ąle oby nie takim kosztem jaki nam groził w latach osiemdzesiąych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mirgal, chyba nikt nie wie jak mogłyby się potoczyć wydarzenia. Dlatego uważam, że należy cenić Generała za stanowcze działanie i odwagę. A już najbardziej za to co musiał znosić przez ostatnie lata upokorzeń kiedy to nigdy nie uciekał od odpowiedzialności.

      Usuń
  14. @Mirgal - o czym Ty opowiadasz !!!.
    Na poniedziałek bo zwołane posiedzenie Komisji Krajowej NSZZ Solidarność, która miała wytyczyć dalszy kierunek działań.
    Masz chłopie fantazję i wyobraźnię ale kompletnie bredzisz.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wprowadzenie stanu wojennego było UZGODNIONE wcześniej z USA, Papieżem, W. Brytanią, i Niemcami. Dowodzi tego m.in. fakt, iż Jaruzelski odebrał gratulacje od szefów wyżej wymienionych państw właśnie za sprawne przeprowadzenie akcji, która pochłonęła minimalną ilość ofiar.
    Poza tym wszyscy komentatorzy mają rację ... każdy na swoim poziomie wiedzy i kompetencji.
    Niedowiarków zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Całuję rączki Szanownej Bet za ten wpis ( właściwie to za wszystkie).
    Zawsze uważałem siebie za tzw. państwowca i tak też odbierałem postawę Pana Generała. Mam tutaj na myśli przełomy lat 80 - tych i 90-tych , w nich właśnie okrzepłem politycznie. Bet zwróć uwagę , od ilu już lat w tym kraju władze -o przeważnie prawicowej proweniencji-formalnie sankcjonują bezprawie metodą małych kroków wspomaganych instytucjami typu :kk,media ..itp . Ja się z tym nie zgadzam.
    W.Jaruzelski był dla mnie wybitnym człowiekiem , nie bojącym sie podejmować cholernie trudnych a przez to kontowersyjnych decyzji . Przecież ktoś musiał je w tamtych czasach podejmować do jasnej ... anielki ! Wracajac do tematu honorowego pochówku uwazam że , jako żołnierzowi frontowemu II WŚ ,generałowi WP i wreszcie Prezydentowi RP obligatoryjnie należy się pogrzeb ceremonialny . Tego wymaga szacunek dla : urzędu , tego państwa i mnie jako obywatela tegoż.Jeżeli ktokolwiek próbował by ten ceremoniał zakłócić (patrz nawiedzony przygłup niejaki pięta i jemu podobni) to są od tego oddziały prewencji policji ale tak na ..ostro oraz prokuratura i wreszcie sąd. Obecny Prezydent , Premier i wszyscy święci dają - za przeproszeniem - tyłka , nawet tzw.lewica ustami L.Milera (co za polityczna obłuda) zdaje się na decyzję kancelarii prezydenta zamiast grzmieć , choć faktycznie na gromowładnego nie wygląda.To jakiś chocholi taniec a raczej .......jajo.Wielki wstyd i żenada.
    Pan Generale miał pecha urodzić się polakiem.Jestem pewny , że historia potraktuje Jego postawę inaczej chyba ,że tak jak obecnie , historię opisuje ipn.
    Mariusz Żelechowski
    PS. Bet dziękuję za Twój blog. M.
    PPS.Piotr Opolski współczuję Tobie i podziwiam, że nie chciałeś bezpiecznie przejechać.Przepraszam za żart , ale czy nie mogłeś nigdzie dostać różowych gogli :).M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mariuszu, dziękuję za miłe słowa i ucałowania:)))) Dziękuje też za poparcie w sprawie Generała. Miło wiedzieć, że jest część społeczeństwa myśląca tak samo.
      Też uważam, że dzisiejsi politycy nie pokazują klasy, a często wręcz chamstwo. Bardzo rozczarował mnie Prezydent Komorowski.

      Usuń
  17. Bet , bardzo przepraszam za podwójny komentarz . Jeżeli możesz to wykasuj ale tylko ten z tym OBŁÓDNYM BYKIEM
    Pozdrawiam M.Ż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usunęłam zgodnie z prośbą.

      Usuń
  18. Wtrącam się -byk jak byk -może się trafić każdemu i tak liczy się treść i za to dzięki - Eliza F.

    OdpowiedzUsuń
  19. BET i mój traci sens -to też do kosza :))) -pozdro -Eliza F.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeeee, tam! Wcale nie do kosza:)))

      Usuń
    2. No właśnie, mój komentarz też się odnosił do tego usuniętego, czyli też do kosza. :)

      Usuń
    3. Nic podobnego! usunęłam duplikat komentarza Mariusza. Tekst identyczny z tym co pozostał na blogu. A Ty odpowiadałeś na komentarz Mirgala, jak rozumiem. Czy coś pomyliłam?

      Usuń
    4. Bet, ale narozrabiałaś. :) Ale może po kolei.
      Usunęłaś komentarz "Mariusza", który się pojawił (prawdopodobnie w godz. 18:43 do 18:48) na kilka minut przed moim komentarzem. A ponieważ w swoim komentarzu odnosiłem się także (cyt.: "wszyscy komentatorzy mają rację") do tego ważnego i istotnego komentarza, więc i mój komentarz
      nieco się zdezaktualizował, no bo przecież nie mogę o godz. 18:50, pisać m.in. do Mariusza, który napisze swój tekst dopiero za 6 minut!).
      Myślę, że może niepotrzebnie usunęłaś ten komentarz, bo przecież widać, że Mariusz nie popełnia nawet błędów interpunkcyjnych, a co dopiero ortograficznych. To nieszczęsne "ó" mogło mu się wklepać z klawiatury, ja też tak nieraz mam, i wtedy nie modę się powstrzymać od śmiechu.
      Nie wiem co jeszcze usuniesz, więc na wszelki wypadek, powtórzę. W tych skrajnych wypowiedziach daje się zauważyć sporo subiektywnej prawdy, bo przecież m.in. "punkt widzenia to punkt siedzenia".
      Jest to także tendencja jaką zauważam na innych blogach traktujących o Jaruzelskim - "im mniejszy piesek, tym głośniej szczeka". Warto zauważyć, że osoby będące bardzo blisko decyzji podejmowanych przez Generała (Reagan. Bush, Jan Paweł II, Thatcher, Kohl), albo popierały decyzję Generała, albo zachowywały dyplomatyczne milczenie. Taki sam stosunek mają nawet nasi rodzimi politycy (Wałęsa, Michnik, Kuroń, Celiński, Komorowski, Niesiołowski, itp.), których Jaruzelski po prostu wsadził do więzienia. W przypadku Komorowskiego i Niesiołowskiego potwierdza się też teza o "punkcie siedzenia i widzenia". Natomiast im niżej, tym gorzej ...

      Usuń
    5. Widzisz, każdemu zdarza się trochę "narozrabiać". Masz rację, nie należy usuwać żadnych komentarzy, nawet na prośbę komentatora. Mniej istotny jest przypadkowy błąd ortograficzny niż zaburzenie dyskusji. O tym nie pomyślałam spełniając prośbę Mariusza.
      To ważne doświadczenie i nauka na przyszłość. Dzięki za upomnienie:)))
      Co do reszty twojej wypowiedzi to absolutna zgoda zwłaszcza w ostatnim zdaniu.

      Usuń
    6. ... ale komentujący sam może usunąć.

      Usuń
    7. No tak, jest wyraźna taka możliwość. Wszyscy uczymy się wciąż czegoś nowego.

      Usuń
  20. Elizo miło ponownie widzieć Twoje inicjały po ocho (hura znam j.asturski ale miałem na myśli polskie "oho") dobrych? czterech?latach.Tyle nie odwiedzałem Twojego bloga, no wnerwiłaś mnie i już :0 Teraz jestem spokojniejszy .Dla zainteresowanych recepta :
    -weź telewizor i używaj raz dziennie przez 15 -20 min.Wskazania:kropka nad Nią i goście . działania nieporządane: zaparcia,nudności , nerwica przechodząca w stany lękowe i depresyjne.
    Nie idź do lekarza , to nic nie da , ale terapie kontynuuj przez następne 10 lat.Uwaga badania pozaszpitalne wykazały u niewielkiej około 25% grupie pacjentów nieodwracalne zmiany i pogłębienie działań nieporządanych.Następnie ni z gruchy ni z pietruchy-jak mówią stare zielarki (ale i tak wszyscy wiedzą , że to wiedźmy , bo nie należą do katolickiego stowarzyszenia aptekarek) - wyłącz tv na 1,5 roku - uwaga, wyjątek stanowią mecze naszej reprezentacja piłki siatkowej ,oprócz studia pomeczowego , gdzie występuje prezes PZPS , to typ tych samych gości z kropki nad Nią.Reasumując, nie dam gwarancji , że Wam się poprawi ale za to bedziecie ...bliżej Bet !! :) którą pozdrawiam równie serdecznie co Elizę F.
    M.Ż (Tauron)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bet , jest już późno ale Anzai miał chyba na myśli , że tak się wyrażę bohatera Twojego tematu.
    tauron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, chyba już za późno bo nie zrozumiałam, że Anzai miał na myśli mojego "bohatera tematu". A więc: dobranoc:)))

      Usuń
  22. Eliza F. -bloga nie prowadzę - komentuję czasem a w sieci jestem od 8 lat - pomyliłeś kolego Elizy i adresy -tauron-energetyku -nie wysilaj się -to żałosne :(((

    OdpowiedzUsuń
  23. Wystarczy , koleżanko . Myślę , że o pięć ostatnich słów za dużo.Byłem przekonany, że jesteś tą samą osobą -blog SimplementEliza-dasz mi prawo do pomyłki?.Tym bardziej, iż napisałem dość wyrażnie o braku odwiedzin na Jej blogu przez bardzo długi czas.Moim zdaniem to wyjaśnia ,chyba. tę pomyłkę.Zastanawia mnie natomiast jedno cyt "..nie wysilaj się -to żałosne .. :((( .." czy miałaś na myśli tekst (przyznaję , ani on lotny , ani odkrywcz) a może moją pomyłkę czym uraziłem Twoje ..... ego!? Proszę o odpowiedź , będę ustysfakcjonowany . Natomiast "mój" nick jest ze mną od 11 lat na wszystkich znanych mi forach, zanim komukolwiek przyszła na myśl nazwa prywatyzowanej spółki energetycznej.Elizo , czytam ten blog dla przyjemności i nie utrudniaj mi tego proszę.Słodkich snów koleżanko.
    tauron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ElizoF i Tauron! Mam nadzieję, że Wasze "przekomarzanki" są na zasadzie: "kto się czubi ten się lubi" :))))
      Elizo F - pamiętasz, ja też pomyliłam Ciebie kiedyś z Elizą prowadzącą blog Simplement Eliza więc rozumiem Taurona i każdego komu się taka pomyłka przytrafi. Ja też "narozrabiałam" usuwając jeden komentarz ale cóż... Nie ma ludzi idealnych:)))
      Miłego dnia dla Was Obojga!

      Usuń
  24. Dzień dobry Bet i przepraszam "za buty". Na miłe przedpołudnie piosenka dla Ciebie

    http://youtu.be/9QCS3d_r5is

    tauron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Tauron, za piosenkę na miłe popołudnie dziękuję bardzo. No proszę, gentelmani nie wyginęli! Są ucałowania rączek, piosenka na dzień dobry i to nawet nie w Dniu Kobiet:))))
      Wybaczysz ten żart, prawda?


      Usuń
  25. Jak miło było przeczytać taki tekst:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaskółko, jeszcze milej przeczytać komentarze pod tekstem. Polecam! Mądrzy ludzie piszą mądre rzeczy i tak rozsądnie... Pozdrawiam!

      Usuń
  26. "Bez krwi się obeszło generale.
    Bez krwi braci, sióstr, ojców i matek.
    Boś po długiej nocy pytań wobec siebie,
    uczynił to, co tylko patriota potrafi.
    Ostudziłeś głowy szaleńców,
    sprzedawczyków na smyczy zachodu.
    Przekreśliłeś ich plany - spokojem.
    I żałuję, że zabrakło Ci już czasu
    na wprowadzenie w tym kraju - rozsądku.

    Odpoczywaj Generale."

    Znalazłem dziś na onecie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest dobre, eleganckie i sprawiedliwe, poetyckie pożegnanie. Właściwie epitafium nagrobne...

      Usuń
  27. Szacunek i ukłon dla Generała -w tej smutnej chwili miło mi było zobaczyć księdza Bonieckiego w Katedrze Polowej ...Eliza F. (mirgal -dzięki ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że dziś nasi Prezydenci zachowali się bardzo godnie stając razem na uroczystościach pogrzebowych. Łagodzi to trochę te chamskie zachowania buczącej i gwiżdżącej gawiedzi.

      Usuń
    2. Czy to jednak nie nazbyt wielka pobłażliwość? Wałęsa powiedział, że przyjdzie jak będzie ksiądz, a Komorowski oświadczył, że nie przyjdzie tylko wyśle Nałęcza. Dopiero po czasie wszyscy się zreflektowali widząc jakie głupoty powiedzieli. Poza tym mszę, od pogrzebu coś jednak różni, i tym coś jest polityka i słupki.
      Oglądałem uroczystość w TVP Info, i nie wiem po co transmitowano przez kilkanaście minut te gwizdy przed kościołem? Żeby się przypodobać sukienkowym? Parapaństwo nie zawiodło, to nadal zgraja nieudaczników.

      Usuń
    3. Anzai, taka ze mnie dobrotliwa kobieta, że oceniam dość łagodnie. Masz sporo racji - mogło być godniej. Wychodzi na to, że zmarły Generał był jedynym, który miał dość odwagi aby swoimi decyzjami stawić czoła nie tylko sukienkowym ale wielu innym także.

      Usuń
  28. Generał, Bet, nie był moim bohaterem! Ale to, co się działo na cmentarzu w czasie jego pogrzebu, to... zbydlęcenie!
    serdecznosci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to zbydlęciałe społeczeństwo ośmiela się na ustach mieć Boga.

      Usuń
    2. Noooo... Cóż dodać? Tylko z politowaniem pokiwać głową i ręce załamać.

      Usuń
    3. Te wsiowe kompleksy nonszalancko, Bet, olewam rwącym strumieniem ciepłego moczu...

      Usuń
    4. Nie ma innego wyjścia.

      Usuń



  29. Tak się złożyło, ze w latach 1945 – 47 moim drużynowym w ZHP był oficer LWP z pułku, który stacjonował w moim rodzinnym mieście.. W ramach zmian organizacyjnych pułk ten został przeniesiony no i straciliśmy kontakt z naszym druhem Drużynowym.
    Jak już wspominałem, zaraz po maturze jako uczestnik zlotu Młodzieży TRZYMAMY STRAŻ NAD ODRĄ I BAŁTYKIEM wróciłem do Szczecina by osobiście uczestniczyć w Jego odbudowie, rozbudowie i przebudowie.
    Po jakiś czasie ku mojemu zaskoczeniu spotkałem swego Drużynowego i już w stopniu majora. I to ścisłym sztabie Dowódcy „12” Jaruzelskiego. Drużynowy dał mi zaproszenie na imprezę do ich Klubu Oficerskiego. Ponieważ w imprezie tej uczestniczył również Dowódca więc Witek musiał mnie Mu przedstawić. Dla czego o tym piszę ? Spotkałem się z Nim na imprezach klubowych kilka razy. Po tym spotkałem Go dopiero po dwudziestu paru latach. Uczestniczyłem w seminarium ekonomiczno - analitycznym. W seminarium tym uczestniczyło około dwudziestu osób. Zajęcia prowadził (nie pamiętam nazwiska) ekspert od planowania. W pewnym momencie wszedł Generał ze swym sekretarzem płk. Wiesławem Górnickim Generał przeprosił, że nam przeszkada. Ekspert wyjaśnił nad czym pracujemy i i kolejno nas zaczął przedstawiać : imię nazwisko i województwo. Kiedy doszedł do mnie Generał stwierdził : towarzysz do Szczecina. Prawda ? Potwierdziło to, że generał ma fenomenalną pamięć Generał witając się z kobietami zawsze całował je w rękę.
    Jednym z zarzutów jakie Mu się stawia jest to, że dla kleryków i księży , którzy byli powoływani do służby wojskowej stworzył kompanie wyłącznie dla Nich. Po prostu dla tego , że prawie normą było nadużywanie zwrotów wulgarnych, drugim i chyba ważniejszym powodem było to, że jeżeli w plutonie było tylko dwóch lub trzech kleryków to prawie zawsze narażeni byli na złośliwości reszty..
    O jej ! Przepraszam że jak zwykle przedłużam swój komentarz No cóż jestem tylko lub aż młodszy od Generała o dziesięć lat, Byłem również świadkiem lub uczestnikiem większości wyrażeń . Przepraszam pana @ Piotr, że”mędzę” Postaram się skracać lub nie komentować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mirgal, ani się waż przestać komentować! Mówię to po żołniersku. Tak wiele można się od Ciebie dowiedzieć.
      Czuwaj!

      Usuń
  30. Tylko te moje teksty są długie. Ale jak ten sytuacyjny opowiedieć w czterech lub pięciu zdań.
    Czy Wiesz,, że głównym hasłem strajkujących robotników było SOCJALIZM TAK WYPACZENIA
    NIE.
    Ono zniknęło po skoku Wałęsy

    Czy Zauważyłaś, że na tabliczce było tylko: Imię i nawisko, data urodzenia i śmierci a pod tym tylko jeno słowo: ŻOŁNIERZ
    Czy Wiesz, że Generał nigdy ni korzystał z wukgaryznmów Tylko używał ich przy opowiaaniu kawałów
    No znowu zacynam "mendzić".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomniane przez Ciebie hasło pamiętam doskonale. Po dezaktualizacji stało sie przedmiotem wielu kpin i dowcipów.
      Taki skromny napis na nagrobku był podobno życzeniem Generała.

      Usuń
  31. Mirgal ,Ty po prostu pisz i wspominaj ....czekamy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. nie dodałam :Eliza F.

    OdpowiedzUsuń
  33. To, co Pani napisała o Jaruzelskim, świadczy o kompletnej ignorancji. Przerażającej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy ma prawo do swojej oceny. Proszę się nie przerażać po mimo niezgodności poglądów.

      Usuń

Dla błądzących - pomoc przy komentowaniu:

Jeśli nie masz konta w Google wybierz opcję:

- Anonimowy, ale podpisz się pod treścią komentarza, proszę.

- Nazwa/adres URL w okienku Nazwa wpisz swój nick lub imię, a w okienku adres URL wkopiuj adres swojego bloga

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.