środa, 25 kwietnia 2018

Majowo, rocznicowo oraz jubileuszowo!


Starsi komentatorskim stażem goście tego bloga wiedzą i być może nawet pamiętają genezę „Pogadajmy o Peerelu”. Komentatorska młodzież trwa w nieświadomości i tak dłużej być nie może! Właśnie wybija okrągła rocznica pogadywanek w tym kontrowersyjnym temacie. Jubileusz dziesięciolecia zobowiązuje do uczczenia. Zwłaszcza, że rok 2018 cały bardzo poważnie jubileuszowy jest.

A więc, komentatorska młodzieży! Przedstawiam Jubileuszowe Fanfary wymyślone i zrymowane w pierwszą rocznicę spotkań przy wspominaniu zwykłego życia w PRL obrazujące nasze wspólne i jakże błyskotliwe pogadanko-rozmówki. 

Dla jasności i lepszego zrozumienia, na wstępie objaśnienia:

* Wątek – wyodrębniona tematycznie część dyskusji na internatowym forum
*Dziadunio  – skrócony nick internauty, który zapoczątkował rozmowę na temat wspomnień z PRL
*Hińczyk – Nick internauty bardzo interesująco aktywnego w dyskusji *usypano kopiec mrówek  – założenie drugiego, bardziej zróżnicowanego tematycznie wątku na forum
*poszły hen na blogi  – zakończenie spotkań na forum i założenie blogów przez niektórych bywalców forum, w tym bloga Pogadajmy o Peerelu, który założono w lutym 2008

A oto rzeczone Fanfary! Taaa… Dammm!

1 Maja  – dziś rocznica
Każdy wątkiem się zachwyca
Kącik bardzo twórczy był
Własnym życiem sobie żył
Trele… trili… trele bęc
1 maja święć się święć !!!

Założony przez Dziadunia
Wnet na wątek przyszła  „niunia”
Za nią druga, trzecia, czwarta…
Ten Dziadunio to ma farta
Trele… trili… trele bęc
1 maja święć się święć !!!


 1 maja 2007 StraszyDziadunio: "Ja mam swój peerel, pamiętam jego dobre i złe strony i nigdy ta epoka nie była dla mnie jednoznaczna, nigdy jednak bym jej nie potępił. Wręcz przeciwnie, odczuwam rodzaj dumy z faktu, że żyliśmy w trudnych czasach, a jednak nie poddawaliśmy się indoktrynacji, czerwonej, czarnej, w sierpy i gwiazdki z paskami.
Więc z miasta z kolumną Zygmunta, nad spokojną rzeką, ćwiczonego bezlitośnie we wszystkich epokach historycznych, nie wyłączając IV RP, pozdrawiam kolegów z forum, tych z pięknego Krakowa, z którym łączy nasza szara Wisła i nici sympatii i z innych miast, pozytywnie nastawionych i zapraszam do rozmowy.” 
Trele… trili… trele bęc
1 maja święć się święć !!!

Przyszli inni też Panowie
Nawet Hińczyk* nam „na zdrowie”
I Dziewczyny zabawiali
Na peerelowskiej fali
Trele… trili… trele bęc
1 maja święć się święć !!!

Gdy nastała jesień wietrzna
Norka stała się konieczna
Usypano kopiec mrówek*
Pełen wina i parówek
Trele… trili… trele bęc
1 maja święć się święć !!!


W kopcu tym dokazywano
Fajne posty zamieszczano
Czasem mądre, czasem głupie
Jak to bywa w dużej kupie
Trele… trili… trele bęc
1 maja święć się święć !!!

Tam się „Mrówki” zabawiały
Jadły, piły, rozmnażały
Przyszła wiosna, nastał  maj
„Mrówki” wnet poczuły raj
Trele… trili… trele bęc
1 maja święć się święć !!!

Więc rozlazły się po kniejach
Tak to bywa w mrówczych dziejach
Jedne poszły hen na blogi*
Inne dały za pas nogi
Trele… trili… trele bęc
1 maja święć się święć !!!

Dzisiaj  1 maj  na ziemi
„Mrówkom” ścieżki zazielenił
W defiladzie rozmawiają
Upust swym wspomnieniom dają
Trele… trili… trele bęc
1 maja święć się święć !!! 

Com się od  Was nauczyła
Co najadła i napiła
Kogom w kopcu zapoznała
Za to dzięki, za to chwała
Trele… trili… trele bęc
1 maja święć się święć !!!
  
Więc dziękuję za spotkania
Czasem padłam z niewyspania
Bo tak twórczo tam bywało
Zasnąć grzecznie nie dawało
Trele, trili, trele bęc
1 maja święć się święć !!!


Niech żyje sojusz
peerelowo- mrówczano- hiński  (przez samo „h”)  pod rządami wykształciuchów!
 
Pogadajmy…  Przez kolejny rok…
alElla, 1 maj 2008

        Jakby nie liczyć, wychodzi na to, że właśnie mam jubileusz dziesięciolecia blogowania i co najważniejsze, znajomości z najbardziej wiernymi gośćmi bloga. Żartobliwe, wesolutko dobrane słowa alEllinej śpiewanki pasują jak ulał do tego blogowego jubileuszu i nic nie straciły na aktualności choć minęło  dziesięciolecie.

Ciekawa jestem czy równie aktualne okaże się kończące notkę sprzed dziesięciu lat pytanie:


Ps. Czy nie uważacie,że dziś 1 maja w mediach powinien być przede wszystkim przypomnieniem, że sprawy, o które walczono sto kilkadziesiąt lat temu, nadal nie zostały załatwione? Ośmiogodzinny dzień pracy, praca dla wszystkich, godne warunki życia, prawdziwa, a nie tylko formalna demokracja - postulaty wypisywane niegdyś na pierwszomajowych transparentach nie straciły przecież na aktualności. 

                                               Niech się święci 1 Maja 2018! 





43 komentarze:

  1. Klik dobry:)

    Już dzięciolecie
    Wątek wciąż się plecie!
    Trele, trili, trele bęc
    1 maja święć się święć!!!

    Pozdrawiam 1-Majowo w kwietniu, zanim Komentatorzy rozjadą się na świąteczną majówkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dziesięcioletnie trele:)) Kwietniowe świętowanie majówki wpisuje się ładnie w wędrowanie na manowce:)))

      Usuń
  2. Niech żyją Goździkowe Łany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech się rozrastają równo i szeroko!

      Usuń
  3. Niech się święci "pogadajmy o peerelu" przez kolejne dziesięciolecia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa.... Poświęcenia nie było...

      Usuń
  4. Niech żyje Autorka niniejszego bloga oraz Jej Goście!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech żyją Goście z tobołkami wspomnień!

      Usuń
    2. cyt.
      "Tu każdy gość wnosi coś do wspólnego majątku. Często wynosi jeszcze więcej - nikt na tym nie traci."

      Usuń
    3. I dlatego wspominam tobołki.

      Usuń
  5. Szerokiej i gładkiej drogi na manowce! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na manowce najlepiej po wybojach.

      Usuń
  6. "Zazdraszczam" i gratuluję. Ja chyba nigdy nie dam rady ustalić kiedy to był ten mój pierwszy dzień, zakładam, że gdzieś pomiędzy 1996 a 1998. Byłaby więc ładna rocznica, ale cóż, po tych pierwszych blogach (jeżeli je tak nazwać) nawet śladu nie ma, a na Onecie każda zmiana oprogramowania to niepowetowane straty.
    Nie wiem, czy dobrze pamiętam, że kiedyś w Sylwestrową noc broniliśmy agresji na mrówkowy kopiec. Lała się krew i świstały w powietrzu goździki, ale nie daliśmy się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdraszczaj, czasem lepiej nie widzieć upływu czasu:))
      Obrona kopca, powiadasz? Muszę poszperać w historii bo szczerze mówiąc chyba mi uleciało z pamięci.Nic dziwnego, taka trauma...
      Ważne, że przetrwaliśmy dzięki goździkom.

      Usuń
    2. Wstępnie przeszukałam nasze Sylwestrowe szaleństwa ale obrony kopca nie znalazłam. Być może taka sytuacja wydarzyła się przy Kominku alElli... Wiesz, w Sylwestrowa noc łatwo pomylić adresy:))

      Usuń
    3. "Lała się krew i świstały w powietrzu goździki, ale nie daliśmy się."

      Anzai'owi trochę się pomyliło. Lał się szampan, a nie krew, natomiast w powietrzu świstały fajerwerki, a nie gożdziki. Reszta się zgadza! Nie daliśmy się!

      Usuń
    4. W takich okolicznościach pomyłki się wybacza. Pamiętam, że ktoś chciał mnie wykąpać w szampanie nawet...

      Usuń
    5. Coś tam się lało i świstało, ale w sumie fajnie było.

      Usuń
    6. Ale z obroną kopca też coś było kiedyś. Może przy innej niż sylwestrowej okazji. A fajnie to jest prawie zawsze bo w tak zacnym towarzystwie inaczej być nie może.

      Usuń
  7. Gratulacje z okazji tak pięknej rocznicy i życzenia by jubileuszy było więcej. Gdyby mój pierwszy blog nie zniknął wraz blogomanią, to w maju 2019 obchodziłabym podobną rocznicę. Żyj 100 lat, ciesz się zdrowiem i niechaj humor nadal dopisuje. Ukłony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się nie zapomnieć i za rok poślę Tobie życzenia:))
      Żyjmy obie sto lat:))

      Usuń
  8. Niech nam zyje ten blog przez kolejne dziesięciolecia. Fanfary dla autorki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fanfary dla Gości! Wszyscy piszą ten blog, zgłaszają tematy i publikują swoje wspomnienia. Tak było i jest.
      A wiesz, pierwszy pomysł był taki, że blog miał oficjalnych współautorów. Jednak w praktyce okazało się to bardzo kłopotliwe i szybko się zakończyło.

      Usuń
  9. Kontynuuj! Życie pokazuje, że zawsze będzie jakaś PRL...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tak! Bardzo trafna uwaga. I jakże aktualna:-)

      Usuń
  10. Grabula i gratulacje. Niech blog kwitnie, bo do zrobienia jest jeszcze wiele, a do nauczenia jeszcze więcej.
    Zasyłam serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam do współtworzenia:))

      Usuń
  11. O Józefie Święty! Jutro nawet na pochód nie ma się gdzie zaczepić...
    Bo to albo narodowce jakoweś, albo napaleni naziole...
    Wzięłabym flagę - dostałabym w dziób, bo krzywo niosę, wzięłabym goździka czerwonego - też mogłabym oberwać, bo to nie biała róża...

    Transparentu nie przygotowałam żadnego, bo niby co miałam napisać?
    Na portrecie też nikogo nie poniosę na kiju, bo niedawno inni wieszali podobizny posłów i miało to kiepski oddźwięk...

    Zebździły się czasy, ale chociaż sobie zakrzyknę:
    Niech się święci 1 Maja! (cytując klasyka Bieruta)

    Tobie, Bet, gratuluję jubileuszu. Imponujący.

    ...a więc jeszcze raz:
    Niech żyje nam Pierwszomajowe Święto!

    ...obecności i tak nie będą sprawdzać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć pracy! Masz rację, chciałoby się pomanifestować ale nie wiadomo gdzie i z kim bezpiecznie i naprawdę ideowo adekwatnie do daty.
      Uwielbiałam pochody i nigdy nie odczuwałam tego jako przykry obowiązek. To była świetna okazja spotkań towarzyskich i tak to zapamiętałam.

      Usuń
  12. Beatko-Bet,ja tu nie będę ble ble czy coś tam,tylko:
    POZDRAWLAJEM TIEBIA Z PRAZDNIKOM PIERWOWO MAJA!URRRRAAAA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toże pozdrawlajem! Hurrraaa.....

      Usuń
  13. Ukochany Kraj. Umiłowany Kraj.
    Umiłowane wioski i miasta.
    Pamiętacie ?
    Ta piosenka towarzyszyła nam przez cały dzień od rana. I te udekorowane miasta i miasteczka. I te flagi: biało-czerwone no i oczywiście czerwone.
    A pamiętacie te zabawy ludowe, imprezy imprezy kulturalne, sportowe...........
    Wiecie ?
    W mieście w którym żyłem i pracowałem kwaterowały dwie duze jednostki wojsk radzieckich. Większość oficerów i starszych podoficerów mieszkało u nas wraz ze swymi rodzinami.
    Istniał u nich zwyczaj, że mijając wypowiadali formułę: "Pozdrawiam Was z okazji (np.! maja, Dnia zwycięstwa a w Wielkanoc informowali Chrystus zmartwychstał ! i trzeba mu było odpowiedzieć: Tak Zmaachtwystał"

    Słońce serca nam przeszywa
    i biją, wdzięczne blaskowi.
    Rękami pchamy tworzywa
    od bezkształtu ku kształtowi.

    Kształtami świat zaludniają
    do prac przyłożone dłonie.
    Tętnią prace. Tak powstają
    wiersze, domy i symfonie.
    Każdy z nas "jest w pół drogi.
    Droga pędzi z nami bez wytchnienia.
    Życzymy wszystkim, abyście swój ślad
    Na drogach ocalili od zapomnienia".

    Oto jest nasz dzień codzienny,
    nasze małe budowanie,
    trud uparty i niezmienny,
    nieustanne kształtowanie.

    Słońce wschodzi i zachodzi,
    drzewa kwitną, liście ronią,
    my strumień rzeczywistości
    kształtujemy naszą dłonią.

    Jesteśmy cząstką w zespole,
    z niego płynie nasza siła -
    żeby chleb leżał na stole,
    a pracom lampa świeciła.
    (K. I. Gałczyński, "Pieśni")
    Czuwaj !

    Ja również się dołączam do pozdrowień pana Mirka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuwaj, druhu Mirku! Wiedziałam, że się odezwiesz dziś. Właśnie tą piosenką "Ukochany kraj...", która towarzyszyła nam nie tylko 1 Maja, ale o wiele, wiele częściej. Może i była to propaganda ale jakże radosna i patriotyczna. Dziś jest mi smutno bo towarzyszy mi cisza i natrętna propaganda majowego grillowania. Teraz kiełbasa jest ważniejsza od wywalczonego kiedyś krwią święta robotników. Media milczą o tej historycznej genezie święta 1 Maja informując obficie o wypoczywających na łonie natury rodakach i ofiarach jazdy po alkoholu. Ech...
      Dziękuję za pozdrowienia druha Mirka i jego opiekunki:))

      Usuń
    2. Też wiedziałam, że druh Mirek dzisiaj nas pozdrowi. Czuwaj Druhu Mirku! Miej się tak dobrze, jak my dobrze o Tobie myślimy.

      Pozdrawiam serdecznie.:)

      Usuń
  14. Witaj Bet! Wg mnie Bet to jest skrót od Beatki..Nie mylę się? Chyba prawdopodobnie na pewno nie..
    Teraz poważnie..Bet,Ty robisz wspaniałą robotę,a mianowicie pokazujesz,że ten PRL nie zawsze był taki zły i wredny,czyli nie taki diabeł straszny,jak go malują.Ale to tylko moja opinia,ale ja nie zaznałem krzywdy,w odróżnieniu od wielu patriotów,którzy najlepsze swoje dni przekiblowali w mamrach.
    Mam naturę wolną i wiem,tj domyślam się,co ONI tam przeżywali..
    Reasumując: NIECH SZLAKEN TRAFEN TAMTEN SYSTEM!!
    Przepraszam Cię,urocza kobietko..Ty może masz inny ogląd,bo też przecież były pozytywy tego systemu,ale negatyw przeważa zdecydowanie i większość chyba ze mną się zgodzi..Przepraszam za "Besię",ale skoro kogoś lubię,to nie mogę się powstrzymać od takich zdrobnien imienia..A hoj Besia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Wszyscy zaznawali krzywdy na skutek ekonomicznie niewydolnego systemu. Nawet ci, którzy - jak wypada dziś głosić - za tzw. komuny mieli lepiej.

      Usuń
    2. To bardzo szerokie spojrzenie, nie pozbawione racji. Jednak indywidualne poczucie krzywdy lub jej braku może odbiegać od tej tezy.

      Usuń
  16. Serdeczne pozdrowienia z okazji 227 rocznicy uchwalenia pierwszej w Europie a drugiej w świecie Konstytucji.

    Witaj majowa jutrzenko,
    Świeć naszej polskiej krainie.,
    Uczcimy ciebie piosenką,
    Która w całej Polsce słynie .

    Witaj maj, piękny maj
    U Polaków błogi raj.

    Nierząd braci naszych cisnął
    Gnuśność w ręku króla spała,
    A wtem trzeci maj zabłysnął,
    I nasza Polska powstała

    Witaj maj, piękny maj.
    Wiwat wielki Kołłątaj
    Druhny i Druhowie i Przyjaciel harcerstwa
    Czuj, czuj CZUWAJ ! Mirek
    Nie byłami nie jestem harcerką ale dołączam do pozdrowień p.Mirka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuwaj Druhu! Świętujemy! Na balkonie powiewa mi biało-czerwona flaga, na obiad był czerwony barszcz i białe pierogi:-) Wysłuchałam przemówienia Prezydenta i obejrzałam Panią Prezydentową w bieli... Było ładnie choć nie zgadzam się z treścią przemówienia bo nie chcę zmiany Konstytucji.
      Pozdrawiam majowo Harcerza i jego opiekunkę!

      Usuń
  17. W PRL-u ludzie mieli dla siebie czas, a przede wszystkim lubili przebywać w szerokim gronie, bawić się. Dzisiaj to umarło.
    Chociaż my - ja i reszta mojej trupy szalejemy razem
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak trzeba trzymać! Jeszcze nie umarło póki my żyjemy:))
      Miłego majowania w miłym gronie:))

      Usuń

Dla błądzących - pomoc przy komentowaniu:

Jeśli nie masz konta w Google wybierz opcję:

- Anonimowy, ale podpisz się pod treścią komentarza, proszę.

- Nazwa/adres URL w okienku Nazwa wpisz swój nick lub imię, a w okienku adres URL wkopiuj adres swojego bloga

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.