niedziela, 27 września 2026

Moje grzybobranie

Taka aura zachęca...

 A więc idę w las, na grzyby. Bez koszyka i kozika na bezkrwawe łowy:)

Strażnik lasu już przy wejściu zapowiada bogate zbiory! 


 No to idę i zbieram!

 




 I cóż z tego, że (chyba) niejadalne? Przynajmniej nikogo nie otruję a piękno się liczy!

 


 

 

 

3 komentarze:

  1. Nigdy mnie nie nęciło grzybobranie, ale zapewne trzeba będzie towarzyszyć mojej starszej już mamie podczas takich wypraw do lasu. Natomiast jeść grzyby bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, mnie też nie nęci zbieranie a jedzenie ich uważam za zbędne i raczej unikam. Za to spacery w lesie uwielbiam:)

      Usuń
    2. O tak, leśne spacery są wspaniałe!

      Usuń

Dla błądzących - pomoc przy komentowaniu:

Jeśli nie masz konta w Google wybierz opcję:

- Anonimowy, ale podpisz się pod treścią komentarza, proszę.

- Nazwa/adres URL w okienku Nazwa wpisz swój nick lub imię, a w okienku adres URL wkopiuj adres swojego bloga

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.