Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gawędy druha Mirka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gawędy druha Mirka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 stycznia 2021

Gawęda Druha Mirka: Kim jestem?

      Z pewnością wielu komentatorów czytając moje wpisy zastanawiało się kim i jaki jest właściwie 87-letni autor tych tekstów.

Jestem prawie dokładnie takim, jakim wychowali mnie rodzice, nauczyciele z gimnazjum i liceum, oraz profesorowie uczelni a byli to profesorowie o sławie międzynarodowej  jak: Eugeniusz Kwiatkowski, Oskar Lange no i również Tadeusz Kotarbiński.

     Swoją pierwszą deklarację ideową i przestrzegania statutu złożyłem w  dniu 11 listopada 1945 roku wieczorem i przy ognisku na boisku szkolnym w obecności dyrekcji i grona pedagogicznego, władz miasta, dowództwa polskiej jednostki wojskowej no i naszych rodzin.

Przyrzekam uroczyście całym swym życiem dążyć do odbudowy Niepodległej, Demokratycznej i Sprawiedliwej Polski, pracować dla dobra powszechnego, postępować zawsze szlachetnie i być posłusznym prawu harcerskiemu. Tak mi dopomóż Bóg.


1.   Harcerz służy Polsce Demokratycznej i spełnia dla niej sumiennie swoje obowiązki.

2.   Harcerz miłuje wolność i sprawiedliwość i broni prawa do nich każdego człowieka.

3.   Harcerz czci pracę, szanuje ludzi pracy i uczy się od nich.

4.   Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać.

5.   Harcerz mówi prawdę i dotrzymuje słowa.

6.   Harcerz jest karny, opanowany i pogodny.

7.   Harcerz jest odważny.

8.   Harcerz jest uczynny i ofiarny.

9.   Harcerz jest oszczędny i gospodarny 

10. Harcerz jest szlachetny w myśli, mowie i uczynkach. Nie pali tytoniu i nie pije napojów alkoholowych.

Wiecie?  Moje dalsze życie i postępowanie było i jest temu do dziś  podporządkowane. Przecież w trakcie mojej przynależności do PZPR i nomenklatury (korpusu kadrowego) pozwalało mi realizować swoje zobowiązanie z 11 listopada 1945 roku. Mój wychowawca, przedwojenny Vice Premier, twórca przedwojennego planu przebudowy i rozbudowy gospodarki krajowej, mobilizował nas do nauki stwierdzeniem: "Uczcie się państwo sumiennie, bo wy będziecie kapitanami gospodarki polskiej."

        Bardzo głęboko w pamięci mam także rozmowę z moim Ojcem (przedwojenny oficer, uczestnik „wyprawy kijowskiej") przeprowadzoną  w okresie "zdawania legitymacji partyjnych". Było tak: 

- pytanie: "oddałeś legitymację partyjną ?"

- moja odpowiedź: ”Nie, nie oddałem i nie widzę powodów aby to uczynić”

- stwierdzenie Ojca: "To dobrze!"

- moje pytanie: ”Dlaczego Tatuś pochwala moją decyzję?”

- odpowiedź Ojca: "Bo gdybyś oddał to musiał bym zmienić opinię i stwierdzić, że byłeś  zwykłym politycznym łobuzem"

     Pozwólcie, że zakończę tę Gawędę cytatem z Wergiliusza:

”HONOR TWÓJ, IMIĘ I CHWAŁA POZOSTANĄ WTEDY NA ZAWSZE"

 


 

 

czwartek, 19 marca 2020

Wiadomość od Druha Mirka


Czuj ! Czuj ! Czuwaj  Druhny Druhowie i Przyjaciele Związku Harcerstwa Polskiego !

Żyję, jeszcze żyję. Jestem nawet od początku "ataku  koronowanego wirusa"  u siebie w Domu Kombatanta i Pioniera. Po prostu dano mi w klinikach urlop w pełnieniu funkcji "królika doświadczalnego".

Jak może pamiętacie przechodzę systematyczne okresowe badania w oddziałach klinicznych: pulmonologicznym, onkologicznym i geriatrycznym. Szukają uzasadnienia dlaczego ja mając 86 lat i zestawu chorób jeszcze żyję?

Oczywiście ja wyraziłem na to zgodę.

Wiecie? Wydaje mi się, że ministrem zdrowia powinien zostać Jurek Owsiak. Oddział geriatryczny, który jest dla mnie prowadzącym,  ufundowała  Wielka Orkiestra Jurka.

Po pierwsze primo (jak mówił Wałęsa) nie tylko w zakupie wyposażenia medycznego i mebli, ale również w całkowitym remoncie pomieszczeń. Jest to Oddział dla 60 pacjentów. Pacjenci leżą w dwuosobowych pokojach. W każdym pokoju jest łazienka. Każde urządzenie i mebel ma oznakowanie z jego wykonawcą no i oczywiście fundatora. Absolutnie wchodząc na ten Oddział  traci się wrażenie, że jest się w szpitalu. Nie ma tego zapachu szpitalnego. Jest za to bardzo kolorowo, dużo kwiatów i obrazków. Cały personel oprócz wiedzy ogólnej medycznej posiada specjalizacje geriatryczną. W październiku ubiegłego roku minęła dziesiąta rocznica rozpoczęcia się mych kłopotów zdrowotnych.

Współczuję Wam tego przymusowego pobytu w mieszkaniach. Przecież nie jesteśmy sami. Przecież mamy siebie.

 Czuj!  Czuj!  Czuwaj  Wiaro! Jestem dalej z Wami i przy Was 

Mirek


Mirku, najdzielniejszy z Druhów!

Dla Ciebie ten tulipan z serdecznymi pozdrowieniami:)

Bet 



poniedziałek, 23 grudnia 2019

Świąteczne życzenia od druha Mirka


Czuj, czuj CZUWAJ! 

Druhny, Druhowie i Przyjaciele Związku Harcerstwa Polskiego!

        Bardzo, bardzo Was przepraszam za moją nieobecność na tym Bet, ale i przecież naszym wspólnym, Blogu. To jest naturalna kolejność naszego życia od najczęściej radosnego narodzenia do smutnego dla naszych bliskich odejścia.  Powodem mojej nieobecności z Wami jest mój wiek i związana z nim ściśle słabość  organizmu, który nie ma już siły walczyć. To jeszcze nie jest najgorsza jest stopniowa utrata możliwości fizycznych. Z radością  wchodzę i czytam ten blog no i oczywiście blog naszej turystki aElli.

Moi drodzy Przyjaciele serdecznie, bardzo serdecznie życzę Wam : 

   Wiary, co góry przenosi
Nadziei, co nie gaśnie
Miłości w każdej ilości

       Do tych życzeń dołączam Wam jedną z najpiękniejszych kolęd polskich z końca lat  trzydziestych poprzedniego wieku. Kolęd, którą najczęściej śpiewano w obozie Gross Rosen



Kochani !

Bardzo serdecznie Was pozdrawiam.  Cieszę się bardzo, że dzięki "nowoczesności w domu i w zagrodzie "  zdobyłem sobie takich Przyjaciół jak Wy. 

Czuj, czuj. CZUWAJ !  Mirek

wtorek, 17 września 2019

Rozprawka polityczna Druha Mirka


Czuj !  Czuj !  CZUWAJ WIARO !

aElla proponuje mojej przybocznej harcerskiej Betty umieszczenie postu o polityce. Myślę, że trochę Jej pomogę. Betty jest pedagogiem, ja natomiast, mając już wiedzę ekonomiczną, "z rozpędu" ukończyłem w Jej mieście studia podyplomowe w zakresie pedagogiki pracy z dorosłymi. Cóż, uważałem wtedy, że zwiększenie wiedzy jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

Polityka (z gr. πολιτικά politiká "sprawy miasta, państwa"[1] od πόλις polis - "miasto-państwo") – pojęcie z zakresu nauk społecznym, rozumiane na wiele sposobów."Polityka (z gr. πολιτικά politiká " sprawy miasta, państwa"[1] od πόλις polis - "miasto-państwo") – pojęcie z zakresu nauk społecznym, rozumiane na wiele sposobów. 

U Arystotelesa polityka jest rozumiana jako rodzaj sztuki rządzenia  państwem, której celem jest dobro wspólne. W starożytności i średniowieczu dominowała idealizacja polityki i polityków oraz wywodzenie jej źródeł z  praw natury bądź woli sił nadprzyrodzonych, służąca uzasadnianiu nie równoprawnych podziałów na przywilejowanych rządzących i podporządkowanych ich interesom poddanych."

Krotko i zwięźle określił to Paul Valery:

"POLITYKA - TO STUKA PRZESZKADZANIA LUDZIOM W MIESZANIU SIĘ DO SPRAW, KTÓRE ICH NAJŻYWIEJ OBCHODZĄ."

Przepraszam, że w większości tego tekstu będę posiłkował się cytatami  filozofów, naukowców i publicystów. Myślę, że to pomoże nam w naszej ewentualnej dyskusji. Zauważyliście, że większość "rządzicieli" po odejściu od władzy niknie ze scen politycznej? Antoine Rivarol tak to komentował:

"POLITYKA PODOBNA JEST DO LEGENDARNEGO SFINKSA; POŻERA WSZYSTKICH, KTÓRZY  NIE ODGADNĄ JEJ ZAGADEK" . 

Przypomnę Wam sentencję publicysty o różnych doświadczeniach kulturowych, a był to Giuseppe Prezzolini, żyjący w latach 1890 - 1924

"W POLITYCE ZAWSZE TRZEBA PAMIĘTAĆ , ŻE DZISIEJSI PRZECIWNICY MOGĄ STAĆ SIĘ  PRZYSZŁYMI SPRZYMIERZEŃCAMI,
A DZISIEJSI SPRZYMIERZEŃCY MOGĄ STAĆ SIĘ  PRZYSZŁYMI PRZECIWNIKAMI".
Wiecie przez trzy i pół roku byłem wychowankiem prof. Kotarbińskiego  filozofa, logika, prakseologa i agnostyka, który jednak był zachwycony budową i treścią chrześcijańskiego Dekalogu. Rzeczywiście, jeżeli spokojnie i bez emocjonalnego zaangażowania,  punkt po  punkcie  rozpatrywać tekst Dekalogu, bez trudu można dojść do wniosku, że stanowi on  kilka rodzajów Kodeksów.

Na zakończenie zacytuję Wam, nie jako sentencje, ale jako zalecenie, słowa  Papieża Piusa XI:

"KAŻDY DOBRY OBYWATEL, A W SZCZEGÓLNOŚCI KATOLIK, JEST ZOBOWIĄZANY DO CZYNIENIA NAJLEPSZEGO UŻYTKU Z POLITYKI, PONIEWAŻ WYZNANIE KATOLICKIEJ  WIARY WYMAGA, ABY KATOLIK BYŁ BARDZO DOBRYM OBYWATELEM"

O rany! No, nie mogę nie przypomnieć Wam na zakończenie stwierdzenia J.P.  Sartre: 

"Wystarczy, aby człowiek nienawidził drugiego, ponieważ nienawiść  przenosząc się od sąsiada do sąsiada zaraża całą ludzkość'.
No cóż z tego mojego postu wyszła prawie rozprawa. 

Przepraszam!

czwartek, 9 maja 2019

Co w harcerskiej duszy druha Mirka wiosną gra?



Czuj, czuj, CZUWAJ! 
 Druhny i Druhowie, oraz Sympatycy  Związku Harcerstwa Polskiego !

Bardzo Was przepraszam, że znowu mam przerwę w pisaniu Gawęd i moich refleksji. Natomiast systematycznie je czytuje. Myślę że za kilka dni dojdę wreszcie do siebie.
Na razie już udało mi się przekalkować dla Was jedną z wielu z piosenek zespołu Alibabki:

"Jeśli masz do kogo wracać"  - Henryk Klejne, Wojciech Młynarski 

Już odjazdu bliski czas
Tłum peronem biegnie w krąg
Już wystrzela w górę las
Wzniesionych pożegnalnie rąk

Wielkie, smutne oczy twe
Nikną mi w oddali gdzieś
Lecz twe serce słyszy mnie
Więc proste słowa te (proste słowa)
Proste słowa te w drogę z sobą weź

Chociaż daleko jedziesz stąd
Jeśli masz do kogo wracać, zniesiesz to
Piosenkę tę w najdalszym z miast
Zanucisz i rozłąki skrócisz czas

Na drogę zabierz, na przekór smutku łzom
Uśmiech chłopca, co przychodził pod twój dom
Żadna tęsknota cię nie zmoże, bo
Jeśli masz do kogo wracać, zniesiesz ją

Będzie wracać twoja myśl
W najsmutniejszym z obcych miast
Tu, gdzie cię żegnają dziś
I gdzie kochałaś pierwszy raz

Gdzie ktoś w rzędzie czarnych kart
Szuka dwóch czerwonych serc
Wróży, patrząc w ognia żar
I czeka na twój list (czeka na twój)
Czeka na twój list co dzień czeka, więc...

Chociaż daleko jedziesz stąd
Jeśli masz do kogo wracać, zniesiesz to
Piosenkę tę w najdalszym z miast
Zanucisz i rozłąki skrócisz czas

Na drogę zabierz, na przekór smutku łzom
Uśmiech chłopca, co przychodził pod twój dom
Żadna tęsknota cię nie zmoże, bo
Jeśli masz do kogo wracać, zniesiesz ją

Jeśli masz do kogo wracać, zniesiesz ją
Jeśli masz do kogo wracać

 Czuj, czuj CZUWAJ no i oczywiście z wyrazami szacunku i sympatii dla Was -  Mirek



A teraz słówko od Bet:

Cóż za zbieżność wspomnień i sentymentu do piosenek staromodnych już lecz wciąż uroczych dziewczęcych chórków. Ja, co prawda preferuję Filipinki. Zawsze w maju, gdy kasztany zakwitają i wystrojona na galowo młodzież  staje do matury  –  w mojej  duszy gra filipinkowa fraza: „Profesorze, pókiś jeszcze blisko nas, Profesorze, wysłuchaj póki czas…”   

Wspominajmy Alibabki, Filipinki oraz ich harmonijne śpiewanie, wdzięczne sylwetki młodziutkich, roześmianych dziewcząt. Jakie to wszystko wiosenne, radosne i  zarazem sentymentalne, zawierające głęboki sens i powód do przemyśleń o miłości, o szacunku, o pokorze wobec życia. 

Dziękuję druhu Mirku za to wspomnienie. Czuwaj!